AKS RZESZÓW WICEMISTRZEM POLSKI JUNIORÓW 2025
Nasi Juniorzy wywalczyli WICEMISTRZOSTWO POLSKI JUNIORÓW w piłce siatkowej. Słowo „wywalczyli” pasuje tutaj idealnie, ponieważ w drodze do medalu rozegrali trzy spotkania zakończone tie-breakami. Najbardziej zapadnie nam w pamięci mecz półfinałowy z juniorami Trefla Gdańsk, w którym to przegrywając już 11:14 w piątym secie, odwróciliśmy losy tie-breaka, wygrywając ostatecznie 17:15 i awansując w ten sposób do ścisłego finału. W finale musieliśmy jednak przełknąć gorycz porażki i pogratulować zwycięstwa przeciwnikom z UMKS MOS Woli Warszawa. Wyróżnienia indywidualne otrzymali Tsimafei Lesko oraz Maksymilian Opioła, którzy zostali wybrani odpowiednio najlepszym atakującym i najlepszym libero turnieju. W zwycięskich meczach statuetkami MVP nagrodzeni zostali Oskar Trawka, Maksymilian Łysoń oraz Tima Lesko. Poniżej znajdziecie krótkie podsumowanie tych Mistrzostw ale i kilku lat pracy tej Drużyny, z której chłopaki z rocznika 2006 już niebawem zakończą swoją przygodę z siatkówką młodzieżową i wypłyną na szerokie wody...
Emocje powoli opadają, a z każdym dniem nasz sukces smakuje coraz lepiej... Ta Drużyna zrobiła razem coś wielkiego – WICEMISTRZOWIE POLSKI JUNIORÓW – Przez te 10 lat pracy ci chłopcy przeżyli ze sobą wiele różnych chwil - sporo sukcesów, ale też sporo niepowodzeń. Przez te 10 lat do tej ekipy dołączały nowe osoby, który wnosiły swoją wartość, i zdarzały się też odejścia... ale karawana zawsze jechała dalej. I dojechała do swoich ostatnich zawodów - Finałów Mistrzostw Polski Juniorów - i zostawiła tam kawał serca.
W tym miejscu chcielibyśmy podziękować osobom, bez których tej grupy by nie było. Nasi trenerzy minisiatkówki Tomasz Cmoch i Kamil Książek położyli fudament pod dalszą pracę i zachęcili chłopców do gry w siatkówkę – wykonali trudną pracę, o której należy pamiętać. Trener Grzegorz Wisz, który ukształtował tych młodych ludzi, zarówno siatkarsko, jak i mentalnie i emocjonalnie w najtrudniejszym okresie dorastania... Trenerze, czapki z głów za od lat wykonywaną pracę, dorobił się Trener kolejnych świetnych wychowanków. No i oczywiście dowódca tej ekipy - trener Jerzy Wietecha, który na tym fundamencie wzniósł potężne mury... Trenerze, dobrze że ta ekipa trafiła na Trenera i że Trener trafił na tą ekipę... Prędzej czy później to musiało "pyknąć".
Swój Wielki Udział w sukcesie miał również Człowiek od Wszystkiego - Mateusz Ściurka. Łączył i łączy w swojej osobie wiele "etatów". Jest Wychowankiem Klubu, Trenerem siatkówki, Trenerem motorycznym, Statystykiem i Bankiem Informacji o drużynach przeciwnych. Te funkcje które z powodzeniem wypełniał angażując się w pracę z Drużyną Juniorów okazały się bezcenne. Brawo Trenerze (edit. GW).
Kawał dobrej roboty wykonał w tym sezonie nasz fizjo Bartłomiej Gołojuch... dobry początek Doktorze
Ukłony kierujemy także w stronę Kibiców-Rodziców, za Wasze pozytywne wsparcie i zaangażowanie staraliśmy się odwdzięczyć jakością naszej pracy... Tych emocji i wrażeń, które wspólnie przeżyliśmy nikt nam już nie zabierze.
Chłopaki... Życie, tak samo jak sport, to ciągłe wzloty i upadki. Na boisku pokazaliście, że nie ma takiego bagna, z którego nie da się wyjść i niech Wam to zostanie na całe życie... Najważniejsza jest walka do końca... a jak będziecie mieli wątpliwości, to przypomnijcie sobie, co zrobiliście w półfinale.
Będziemy Was zawsze dobrze wspominać, do zobaczenia na siatkarskim szlaku.